72% Polaków twierdzi, że zanieczyszczenia powietrza są jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia. To problem, który nie kończy się wraz z zimą.

72% Polaków twierdzi, że zanieczyszczenia powietrza są jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia. To problem, który nie kończy się wraz z zimą.
72% Polaków twierdzi, że zanieczyszczenia powietrza są jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia. To problem, który nie kończy się wraz z zimą. Zanieczyszczenie powietrza, mimo

72% Polaków twierdzi, że zanieczyszczenia powietrza są jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia. To problem, który nie kończy się wraz z zimą.

Zanieczyszczenie powietrza, mimo że mówimy o nim głównie zimą, występuje także w okresie letnim. Zwłaszcza w miastach, gdzie natężony ruch samochodowy i wysokie temperatury sprzyjają zbieraniu się w powietrzu szkodliwych substancji. Przypominają o tym inicjatorzy kampanii „Pomóżmy dzieciom oddychać lepiej” w ramach finału akcji donacyjnej dla szkół.

Problem, który mamy przez cały rok

Kiedy robi się ciepło i świeci słońce, chętnie korzystamy ze sprzyjającej spacerom pogody. Często zapominamy przy tym, że problem zanieczyszczenia powietrza występuje nie tylko w okresie grzewczym. – Na jakość powietrza latem wpływają przede wszystkim spaliny emitowane przez samochody. Tlenki azotu i węglowodory, które znajdują się wśród substancji w nich zawartych, utrzymują się w powietrzu dzięki wysokiej temperaturze. Gdy mieszanka spalin wchodzi w reakcję ze światłem słonecznym, powstaje wówczas trujący gaz – ozon. Ta letnia odmiana smogu nazywana jest smogiem fotochemicznym albo też smogiem typu Los Angeles. W upalny, bezwietrzny wakacyjny dzień w mieście, zwłaszcza przy dużych ulicach, jego natężenie jest bardzo wysokie – tłumaczy Barbara Leśniczak z Państwowego Instytutu Badawczego NASK, partnera akcji, który od lat realizuje program dla szkół Edukacyjna Sieć Antysmogowa.

Jak wynika z danych Eurostatu za 2018 rok, Polska znajduje się na 5. miejscu w Europie pod względem liczby samochodów osobowych przypadających na 1000 mieszkańców[1]. Jednocześnie posiadamy najwięcej starych aut. Ponad 35% wszystkich samochodów zarejestrowanych w Polsce ma co najmniej 20 lat. Liczba i wiek aut przekładają się natomiast na ich spalanie, wpływ na środowisko i co za tym idzie – jakość powietrza. Według raportu International Council on Clean Transportation, w dużych polskich miastach, takich jak Warszawa lub Kraków, za 75% emisji dwutlenku azotu odpowiada ruch samochodowy[2].

Zanieczyszczenie powietrza ma ogromne konsekwencje zdrowotne. Zdaniem ekspertów poziom zanieczyszczeń zgodny z wytycznymi WHO wydłużyłby życie mieszkańców Warszawy o 1,2 roku[3]. Wśród szczególnie narażonych na te konsekwencje znajdują się dzieci, które jednocześnie w najmniejszym stopniu przyczyniają się do powstawania zanieczyszczenia.

Jak ograniczać szkodliwy wpływ zanieczyszczeń na zdrowie najmłodszych?

Celem ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Pomóżmy dzieciom oddychać lepiej” jest uświadomienie wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie dzieci i edukowanie, jak ten wpływ ograniczać. Jak więc robić to latem? – Po pierwsze, warto monitorować stan powietrza przez cały rok, zwłaszcza w mieście. Pozwoli nam to podejmować świadome decyzje co do naszej aktywności, uwzględniające jakość powietrza w danym momencie. Po drugie, w ciepłe i bezwietrzne dni powinniśmy unikać miejsc, gdzie ruch samochodowy jest natężony. Zamiast atrakcji w centrum miasta lepiej wybrać spacer w parku lub wyciec